Podpórki fajne. Tylko ilekroć widzę coś takiego mam obawy, że to prowadzi do pozycji, której ktoś nie zmienia przez dłuższy czas.
To jest potencjalnie jeszcze gorsze niż pozycja, która jest nieoptymalna, ale tylko chwilowo (bo ktoś rusza całą ręką).
Czyli to co pisałeś o “dziobaniu”.
Mam też zastrzeżenia do pozycji trackballa - https://en.wikipedia.org/wiki/De_Quervain_syndrome.
Albo nawigować w oparciu o układ Słońca, Księżyca i gwiazd.
Ciekawe na ile zaawansowanej technologii to wymaga. Jest chyba niewiele firm robiących takie urządzenia (a przynajmniej te działające w dzień i w nocy).