On tam mówił, że te podpórki są dla ludzi zajmujących się ręczną pracą precyzyjną. Żeby ramiona trzymane w górze się nie męczyły. Więc z natury są dla ludzi manipulujących czymś cały czas. Klawiatura to anomalia. Więc dążył do najbardziej wygodnej, nieobciążonej pozycji.
Rozumiem, że te różne zwyrodnienia wynikają z nadużywania jakiejś małej grupy mięśni nienaturalnie długo?
Może powinno się kodować ręcznie na tablecie za pomocą pisma odręcznego?
On tam mówił, że te podpórki są dla ludzi zajmujących się ręczną pracą precyzyjną. Żeby ramiona trzymane w górze się nie męczyły. Więc z natury są dla ludzi manipulujących czymś cały czas. Klawiatura to anomalia. Więc dążył do najbardziej wygodnej, nieobciążonej pozycji.
Rozumiem, że te różne zwyrodnienia wynikają z nadużywania jakiejś małej grupy mięśni nienaturalnie długo?
Może powinno się kodować ręcznie na tablecie za pomocą pisma odręcznego?
Im dłużej o tym myślę tym bardziej mi się podoba.