• サぺルOP
      link
      fedilink
      Polski
      arrow-up
      1
      ·
      1 month ago

      Musiałeś się tego uczyć w strasznej atmosferze. W wakacje zeszłego roku bawiłem się jednym z nich, produkcji Niemiec wschodnich. Nawet nazwa producenta brzmiała dumnie. Dawałem sobie kolejne wyzwania i je spełniałem. Fajnie to wspominam. Nauczyłem się jak wyglądała technologia z okolic 1975 roku. Dało mi to trochę inspiracji do Agrestu.

      • Lacky
        link
        fedilink
        arrow-up
        1
        ·
        1 month ago

        Z tego co pamiętam była tam walka z materią.

        -Pomyliłeś się przy wpisywaniu sekwencji - jedziesz ze wszystkim od nowa.

        -Zbyt wolno wpisywałeś sekwencję - ryzyko zawieszenia i trzeba od nowa.

        -Zbyt szybko wpisywałeś sekwencję - ryzyko zawieszenia i trzeba od nowa.

        Samo ćwiczenie jako takie nie było trudne. Największym problemem było samo urządzenie, z którym musiałeś pracować.

        • サぺルOP
          link
          fedilink
          Polski
          arrow-up
          1
          ·
          edit-2
          1 month ago

          [mode: przemądrzały]

          Nie miałem takich problemów. Program Monitor był prymitywny i na dodatek była to jakaś niepełna wersja. Jednak nic się nie zawieszało i można było wrócić do jakiegoś adresu i go edytować.

          Najśmieszniejsze było to, że na początku źle zrozumiałem jak uruchamiać program. Na wyświetlaczu pokazywało mi się tylko RST 38, czy coś takiego. Wyciągnąłem z tego wniosek, że muszę podpiąć się pod wektor RST 38. Więc przeanalizowałem co się z nim dzieje w ROM, gdzie ma wektor dla usera i zmieniłem jego adres na swój program. Mój program zaczął się uruchamiać i działać.

          Potem się okazało, że cała pamięć jest wypełniona rozkazem RST 38 i komunikat oznacza, że program skoczył w jakieś złe miejsce. Wskaźnik uruchomienia programu wskazywał u mnie na taki adres.

          W końcu nauczyłem się jak to powinno wyglądać.

          Nauczyłem się o wszystkich trybach przerwań Z80, jak używać jego złożonych rozkazów, po co są aliasy rejestrów, jak komunikować się z PIO i CTC (bo mają zupełnie inną filozofię ustawiania rejestrów i przerwań).

          Edukację zakończyłem na własnej procedurze obsługi wyświetlacza i klawiatury w 62 bajtach.

          To wszystko w mniej niż 2 tygodnie w wolnym czasie. Offline. Bez AI. Za to miałem dokumentację. Najtrudniejsze było zrozumienie sterowania rejestrami układów peryferyjnych.

          [Tak na serio chciałem wam pokazać jaki mamy potencjał]