Jony Ive designed the iPhone. Then every car company copied the touchscreen and killed the buttons. Now he's back — and he put physical switches, aluminum to...
Podoba mi się koncepcja powrotu do fizycznych przycisków w samochodach.
Nie jestem jednak przekonany czy inne firmy motoryzacyjne będą skłonne pójść tą ścieżką.
Ferrari to jednak marka luksusowa i priorytety są tam inne niż w pojeździe dla Kowalskiego.
Uniwersalny ekran dotykowy zawsze będzie tańszy od interfejsu opartego na przyciskach i przełącznikach.
W segmencie klasy średniej raczej nikt nie użyje aluminium i szkła Corninga, a mam wrażnie, że nabywcy mogą nie być już zainteresowani tanimi, skrzypiącymi przełącznikami z plastiku.
Nie wiem gdzie ty widzisz te masowe ilości samochodów bez przycisków. Każdy ma jakieś przyciski i do ich dizajnu też się można przyczepić. W większości ekran służy głównie do informacji, rozrywki i nawigacji.
Chyba tylko firma na T poszła w tym najdalej. W ostatnich modelach zrobili nawet ustawianie kierunku jazdy na ekranie. Chyba dlatego, że ich model AI nauczył się jazdy do tyłu.
Przed ekranami dotykowymi też były dziwne wymysły w stylu joysticków do nawigacji po ekranie. Gdzie wszyscy narzekali na opcje poukrywane gdzieś w menu.
Nie wiem czy to marka luksusowa. Raczej “performance”. W każdym razie wyznaczają jakiś trend interakcji fizycznej z elektroniką. Sami autorzy mówią, że wszystko polega na przemyśleniu działania, a nie naśladowaniu czegoś popularnego. Tu widzieli problem.
To chyba podobne do branży, która myślała, że przyszłość PC to tablety. Więc należy wszystko do nich dostosować.
VW robił przyciski pojemnościowe na kierownicy (teraz wracają do normalnych). Volvo w EX30 usunęło wszystko z deski rozdzielczej.
Chińskie samochody obowiązkowo mają gigantyczny ekran i minimalną ilość przycisków. No ale przynajmniej można przeglądać TikToka podczas jazdy. :-)
Trza było kupować normalne samochody z Japonii. Jeśli chodzi o Chińskie to są różne. MG ma chyba sporo przycisków. Te bardziej luksusowe mają ogromną ilość.
Wstawiłem lepszą wersję w której wszystko jest wytłumaczone i zademonstrowane.
Jeśli chcecie się dowiedzieć co miał na myśli, mówiąc o udawanej skrzyni biegów w Hjundaju, to tu znajdziecie odpowiedź https://www.youtube.com/watch?v=77pGYqT_ZeE
Podoba mi się koncepcja powrotu do fizycznych przycisków w samochodach.
Nie jestem jednak przekonany czy inne firmy motoryzacyjne będą skłonne pójść tą ścieżką.
Ferrari to jednak marka luksusowa i priorytety są tam inne niż w pojeździe dla Kowalskiego.
Uniwersalny ekran dotykowy zawsze będzie tańszy od interfejsu opartego na przyciskach i przełącznikach. W segmencie klasy średniej raczej nikt nie użyje aluminium i szkła Corninga, a mam wrażnie, że nabywcy mogą nie być już zainteresowani tanimi, skrzypiącymi przełącznikami z plastiku.
Nie wiem gdzie ty widzisz te masowe ilości samochodów bez przycisków. Każdy ma jakieś przyciski i do ich dizajnu też się można przyczepić. W większości ekran służy głównie do informacji, rozrywki i nawigacji.
Chyba tylko firma na T poszła w tym najdalej. W ostatnich modelach zrobili nawet ustawianie kierunku jazdy na ekranie. Chyba dlatego, że ich model AI nauczył się jazdy do tyłu.
Przed ekranami dotykowymi też były dziwne wymysły w stylu joysticków do nawigacji po ekranie. Gdzie wszyscy narzekali na opcje poukrywane gdzieś w menu.
Nie wiem czy to marka luksusowa. Raczej “performance”. W każdym razie wyznaczają jakiś trend interakcji fizycznej z elektroniką. Sami autorzy mówią, że wszystko polega na przemyśleniu działania, a nie naśladowaniu czegoś popularnego. Tu widzieli problem.
To chyba podobne do branży, która myślała, że przyszłość PC to tablety. Więc należy wszystko do nich dostosować.
VW robił przyciski pojemnościowe na kierownicy (teraz wracają do normalnych). Volvo w EX30 usunęło wszystko z deski rozdzielczej.
Chińskie samochody obowiązkowo mają gigantyczny ekran i minimalną ilość przycisków. No ale przynajmniej można przeglądać TikToka podczas jazdy. :-)
Trza było kupować normalne samochody z Japonii. Jeśli chodzi o Chińskie to są różne. MG ma chyba sporo przycisków. Te bardziej luksusowe mają ogromną ilość.